rozmowa z prof. Bohdanem Boguszewskim, pedagogiem Akademii Sztuki w Szczecinie, współtwórcą i dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum Non Profanum”.

 -  Pod koniec ubiegłego roku spotkaliśmy się na Pańskim benefisie 50.lecia pracy twórczej, a jak minął ten rok, który dobiega końca ?

-  Oczywiście praca pedagogiczna ze studentami Akademii Sztuki. A jeśli chodzi o mnie to ciągle podejmuję nowe wyzwania, bo to działa mobilizująco nie tylko na mnie, ale i na studentów. Nie akceptuję opinii, że jeśli osiągnie się określony stopień rozwoju naukowego np. otrzyma tytuł profesorski to można mniej twórczo pracować, właściwie wystarczy solidnie wykonywać swoje dotychczasowe obowiązki. Uważam, że taki tytuł naukowy ogromnie zobowiązuje i wręcz obliguje do twórczego wysiłku. Oprócz pracy na uczelni, równolegle przygotowuję kolejne edycje festiwalu „Sacrum Non Profanum”. Jeżdżę po całej Polsce (ostatnio byłem Warszawie i Krakowie), słucham koncertów wspaniałych artystów, na przykład takich, którzy będą gościć na naszym festiwalu za dwa, trzy lata.

-  Dlaczego za dwa, trzy, czy mają tak zaplanowany kalendarz koncertowy?

-  Słuchałem w filharmonii krakowskiej koncertu najlepszego w tej chwili na świecie kwartetu saksofonowego Raschèr Saxophone Quartet podczas polskiego prawykonania utworu „72 Anioły” młodej kompozytorki Lery Auerbach. Kompozycja ta wykonana była wspólnie z chórem Cracow Singer. Kwartet ten jest zaprzyjaźniony z naszym festiwalem i po tym znakomitym koncercie muzycy sugerowali, że chcieliby uczcić swoje 50. lecie pracy artystycznej koncertem podczas naszego festiwalu w 2019 roku.

   Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia byłem na spotkaniu z p. Piotrem Maculewiczem – szefem Gabinetu Zbiorów Muzycznych Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Tam wspólnie z p. Magdą Borowiec z Archiwum Kompozytorów Polskich przeglądaliśmy zbiory utworów Romana Palestra (polskiego kompozytora, który wyemigrował z PRL i tworzył na Zachodzie). Przeglądałem także warszawskie materiały pokonferencyjne, poświęcone temu kompozytorowi.

-  Czy Pan z tym kompozytorem, a właściwie jego twórczością wiąże jakieś plany?

-  Nasz festiwal za 3 lata będzie poświęcony twórczości R. Palestra.

-  A wcześniejsze?

-  Za dwa lata będziemy słuchać utworów Stanisława Moniuszki (200. setna rocznica urodzin), a za rok, czyli w 2018 – muzyki Ignacego Jana Paderewskiego. Poza ustalaniem repertuaru i wykonawców, trzeba składać wnioski o granty, o dofinansowanie na kolejne edycje festiwalu i zdobywać pieniądze na imprezy towarzyszące, a ich także jest dużo, będą różnorodne i interesujące.

-  Co jeszcze wśród bieżących zajęć?

-  W listopadzie odbył się uroczysty  koncert w Berlinie, z okazji 95 rocznicy powstania  Związku Polaków w Niemczech, na którym wraz z orkiestrą Academia wykonywaliśmy utwory K. Kurpińskiego, F. Chopina, i A. Panufnika. Na bieżąco także opiniuję i recenzuję prace moich studentów, doktorantów oraz innych pracowników naukowo-artystycznych.

 

Statuetka VIP 20172

-  W październiku otrzymał Pan statuetkę prestiżowego magazynu VIP za Festiwal Sacrum Non Profanum, wyróżnienie dla ludzi biznesu i kultury, którzy trwale zapisali swoją obecność w mijającym roku.

-  Po powrocie powiedziałem mojej orkiestrze i moim wszystkim współpracownikom, że to nasza wspólna nagroda, za wiele lat pracy. Sam, bez tego zespołu kompetentnych i oddanych ludzi nigdy nie stworzyłbym takiego festiwalu. Rzeczywiście ta statuetka i wyróżnienie w tym konkursie było bardzo miłe i nie ukrywam satysfakcjonujące. Cieszy nas jeszcze inny fakt - artyści nas lubią, czują się z nami związani, piszą do nas, chcą po raz kolejny u nas wystąpić. Na zewnątrz ten festiwal jest rozpoznawalny, cieszy się uznaniem krytyków i recenzentów, piszą o nim prestiżowe ogólnopolskie pisma muzyczne (np. „Ruch Muzyczny”, „Twoja Muza”), takie w których ukazują się artykuły o znaczących festiwalach muzycznych w Krakowie, Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu.

-  Czytaliśmy również, że: ”Wśród wybitnych twórców teatru, filmu i estrady, nagrodę tę otrzymał również prof. Bohdan Boguszewski ze Szczecina, za kulturotwórcze dokonania i wysoki poziom artystyczny trzynastej edycji Międzynarodowego Festiwalu ”Sacrum Non Profanum”- Szczecin – Berlin – Lwów - Trzęsacz”(...) Gale VIP w kulturze otworzyli znani luminarze scen polskich i filmu z Januszem Gajosem, Wojciechem Pszoniakiem, Zbigniewem Zamachowskim, Wojciechem Gąsowskim, Izabelą Trojanowską oraz znaną wolontariuszką Janiną Ochojską na czele. Oni też serdecznie gratulowali B. Boguszewskiemu tego zaszczytnego wyróżnienia, bowiem nasz Maestro jako pierwszy został nagrodzony w kategorii „Festiwale”(Leszek Bończuk, ”VIP 2017 za Sacrum Non Profanum” Kurier Szczeciński nr. 211 z 31.X. 2017 r.

 

c171018351

 

Prof. Bohdan Boguszewski i prof. Henryk Skarżynski 

 

-  Nie chcę być fałszywie skromny, więc jeszcze raz powiem wprost, że za tym sukcesem stoi sztab ludzi bezgranicznie oddanych organizacji festiwalu. Myślę też iż ten sukces, to uznanie wynika z faktu, że formuła festiwalu jest otwarta – jest to festiwal muzyczny. Chciałbym przy tej okazji podziękować symbolicznie współtwórcom festiwalu, dziś już nieżyjącym: krytykowi muzycznemu i pedagogowi Mikołajowi Szczęsnemu oraz Markowi Jasińskiemu, kompozytorowi i pedagogowi. To także dzięki ich wizjom, pomysłom i pasji działania powstał ten festiwal, a malutki Trzęsacz w towarzystwie Szczecina i Berlina, w sezonie letnim stał się czymś na kształt muzycznego centrum kultury.

-  „Jestem niezwykle wzruszona, że dzięki Tobie mogłam tak wiele wysłuchać muzyki mojego męża sir Andrzeja Panufnika w jakże wspaniałych wykonaniach na najwyższym światowym poziomie. Byłam pod wielkim wrażeniem różnorodności i oryginalności mądrze zaplanowanego programu, niemal wszystkie wykonane w pięknych kościołach, wliczając majestatyczną Bazylikę św. Jakuba w Szczecinie, Herz Jesu Kirche w Berlinie i małego kościółka Miłosierdzia Bożego w Trzęsaczu” - pisała w liście do pana Lady Camilla Jessel-Panaufnik, żona kompozytora. Jak ona sama przyjęła zaproszenie i jak została odebrana przez festiwalową publiczność?

-  Była bardzo szczęśliwa, że muzyka jej męża jest popularyzowana w Polsce w taki sposób. Brała udział we wszystkich koncertach i spotkaniach towarzyszących, była niezmordowana i odpowiadała na wszystkie zarówno nasze jak i publiczności pytania. Była nie tylko gościem honorowym, ale wspaniałą, ciepłą i co ważne bardzo komunikatywną postacią tego festiwalu, taktownie usuwając swą osobowość i wielką  indywidualność w cień. Dla nas i słuchaczy była troszkę nieziemskim, ale jednocześnie autentycznym łącznikiem pomiędzy historią i kulturą polską w kontekście wielkiej kultury europejskiej.

-  Od Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej i moim osobistym proszę przyjąć życzenia sukcesów, organizacji następnych wspaniałych festiwali. Dziękuję za rozmowę.

DSC 2620

 

Małgorzata Potocka, prof. Bohdan Boguszewski, Barbara Wachowicz, Zbigniew Zamachowski

 

 

Rozmawiała: Helena Kwiatkowska

Foto: archiwum B. Boguszewskiego 

 

 

 W Polskim Radiu Szczecin 26.12.2017r. o godz.22.00 prof.Bogdan Boguszewski i jego żona Jolanta opowiadać będą   o swojej pracy i swoim magiczny domu. Zapraszamy do wysłuchania rep.Anny Kolmer w realizacji dzwiękowej Aleksandry Mazur -Woronieckiej zatytułowanego"Magiczny Dom".