Nie tylko o Romanie Łyczywku

Gościem „Spotkania przy kominku”, które odbyło się 7 listopada, był Andrzej Zajda – adwokat, kierownik szkolenia aplikantów Szczecińskiej Izby Adwokatów, członek komisji Kształcenia Aplikantów Adwokackich przy Naczelnej Radzie Adwokackiej, autor artykułów ukazujących się w miesięczniku szczecińskich środowisk prawniczych „ingremio”.

Spotkanie prowadziła Anna Kolmer Przewodnicząca Zarządu SDRP „Pomorze Zachodnie”. W tym roku ukazała się książka Andrzeja Zajdy „Roman Łyczywek – na sali sądowej i nie tylko”. To pierwsza biografia z cyklu na 100-lecie adwokatury, którego inicjatorem jest Ośrodek Badawczy Adwokatury. Jej autorem miał być mec. Włodzimierz Łyczywek, syn Romana, Dziekan Szczecińskiej Rady Adwokackiej.

Wyjaśnił nam krótko dlaczego nie podjął tego wyzwania: - O rodzinie lepiej, że pisze dobre pióro, ale obce. 

W miesięczniku „ingremio”, z inicjatywy mec. Jerzego Piosickiego, jest publikowany cykl artykułów „Adwokaci Szczecina”, których autorem jest m.in. mec. A. Zajda.  Do napisania biografii Romana Łyczywka, pierwszego adwokata w Szczecinie, dokumentację dostał od rodziny. Właściwie nie dowiedzieliśmy się, czy było łatwo tę biografię napisać skoro znał bohatera tej opowieści.

Przyznał, że z rodziną konsultował okładkę książki. Jest na niej zdjęcie Romana Łyczywka z kotkiem, chociaż wszyscy wiedzieli, że był bardziej psiarzem niż kociarzem. – Wybrałem zdjęcie z kotem niejako na przekór – wyjaśnił Włodzimierz Łyczywek.

IMG 9418

Podczas spotkania było wiele osobistych wspomnień o tym niezwykłym nestorze szczecińskiej palestry. Wspominał nie tylko autor jego biografii, ale także licznie przybyli adwokaci, sędziowie i prokuratorzy, który mieli z nim kontakt na różnych etapach swojego życia. W tych opowieściach mecenas Roman Łyczywek nadal jest niezwykłą osobowością, człowiekiem licznych talentów. Był bibliofilem, brydżystą, erudytą. Miał czas dla aplikantów i dla wspominających go – osobą niezwykłą także z tego powodu, że równolegle prowadził kilka spraw, czego efektem czasem były sytuacje zabawne albo niepokojące.

Ktoś z żalem przyznał, że kiedyś środowisko adwokatów było pełne niezwykłych osobowości, chociaż przekonaliśmy się, że nie jest to prawdą.

IMG 9347

Podczas spotkania sędzia Arkadiusz Krupa namalował kilkanaście satyrycznych obrazków nawiązujących do różnych wątków dyskusji. Jego prace prezentowane były w „Galerii pod Żabotem”, która mieści się w siedzibie Okręgowej Rady Adwokackiej w Szczecinie.

Autorem logo „Galerii pod Żabotem” jest adw. Jerzy Piosicki, twórca ekslibrisów i medali okolicznościowych.

Autorem trzyodcinkowego fabularyzowanego serialu „Adwokaci w sztuce” jest adw. Roman Ossowski. Serial miał premierę w 2016 r. na TVP Kultura. Był emitowany wielokrotnie. Ostatnio we wrześniu 2018.

Cóż, najczęściej widzimy ich w togach, ale to często szata nie tylko niezwykłych osobowości ale także artystów.

Elżbieta Karasiewicz

fot. Marta Kościucha