Jan Filipowiak z firmy Pixel Legend prezentuje przewodnik o nazwie „pastguide”

Czy informatyk może uczyć historii? Okazuje się, że tak! Wystarczy mieć dobry pomysł, dziadka archeologa i dużo pasji.

Na lekcję historii poprowadzoną przez informatyka, Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej „Pomorze Zachodnie” zaprosiło uczniów Pierwszego Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie oraz uczniów Zespołu Szkół Łączności w Szczecinie. Lekcję poprowadził twórca elektronicznego przewodnika o nazwie „pastguide” Jan Filipowiak z firmy Pixel Legend. To niecodzienne zdarzenie miało miejsce w Szczecińskim Inkubatorze Kultury podczas kolejnego spotkania edukacyjnego „Region w pigułce”.

A wszystko zaczęło się od reportażu radiowego szczecińskiej dziennikarki radiowej Małgorzaty Furgi. To ona znalazła Jana Filipowiaka, zrealizowała o nim reportaż, a Stowarzyszenie Dziennikarzy, doszło do wniosku, że pan Jan i jego aplikacja związana z prezentacją miejsc historycznych, może być kanwą do zorganizowania kolejnego spotkania edukacyjnego. O zaproszeniu firmy Pixel Legend z ich oryginalnymi pomysłami, zadecydowało nowatorskie podejście do prezentacji wydarzeń historycznych czy też architektury. Podczas prezentacji okazało się, że aplikacja stworzona przez Pixel Legend żyje już własnym życiem.  Gotowa jest do ulokowania w komputerze lub też w smartfonie, a na początek prezentuje rynek w Krakowie, została też przekazana do użytkowania turystom. Kilka dni temu z „pastguidem” przyszło zmierzyć się uczniom szczecińskich szkół średnich. Konfrontacja okazała się bardzo ciekawa i edukująca.

prezentacja przewodnika „pastguide”

Podczas spotkania, uczniowie mogli sprawdzić jak działa urządzenie, gdzie je można zastosować, mogli też poznać etapy powstawania elektronicznego przewodnika. Nie przypadkowo organizatorzy spotkania wybrali Zespół Szkół Łączności i Pierwsze LO. Licealiści na prośbę Pixel Legend przygotowali miejsca historyczne w Szczecinie, które przy pomocy aplikacji „pastguide” może pokazać turystom, a informatycy - łącznościowcy zapoznali się ze stroną techniczną aplikacji. W rezultacie tej „konfrontacji” Jan Filipowiak zaprosił młodych szczecinian do współpracy przy tworzeniu szczecińskiego „pastgiuda”. Kilku uczniów z obydwu szkół w ramach praktyk, nieodpłatnie będzie mogło spróbować swoich sił w tworzeniu nowatorskich rozwiązań w zakresie popularyzacji historii Szczecina.

Tekst: Andrzej Wiśniewski