Małgorzata Walewska, fot. Bartek Banaszak

Jak najlepiej oddać hołd kompozytorowi w dodatku patronowi instytucji muzycznej? Wykonując jego dzieła. Tak też czyni Filharmonia w Szczecinie nagrywając trzecią już płytę z dziełami Mieczysława Karłowicza, tym razem z udziałem wybitnej mezzosopranistki Małgorzaty Walewskiej.

Mieczysław Karłowicz - uzdolniony fotografik, pasjonat gór, taternik, ale przede wszystkim kompozytor i dyrygent. Jest twórcą uznawanym dziś za wybitnego, którego karierę przerwała przedwczesna śmierć - w wieku zaledwie trzydziestu trzech lat zginął przysypany górską lawiną. Choć poświęcił się poematom symfonicznym i to one stanowią większość jego kompozycji, jest także autorem symfonii czy koncertu skrzypcowego, a także pieśni symfonicznych.

Interpretacje jego dzieł na przestrzeni kilkudziesięciu lat brzmiały w wykonaniu różnych orkiestr, pod batutami wielu dyrygentów i na wielu płytach. Także Filharmonia w Szczecinie, której Mieczysław Karłowicz patronuje już od ponad 60 lat, postanowiła nagrać i wydać utwory kompozytora.

Pierwsza płyta „Karłowicz. Filharmonia. Szczecin", wydana w grudniu 2016 r., stała się początkiem większego projektu, który zakłada nagranie i wydanie wszystkich dzieł Mieczysława Karłowicza. Premiera pierwszego wydawnictwa płytowego zamykała cykl wydarzeń i działań związanych z jubileuszem 140 urodzin patrona Filharmonii w Szczecinie. Do współtworzenia płyty zaproszono dwa znakomite nazwiska: Łukasza Borowicza, dyrygenta, który poprowadził Orkiestrę Symfoniczną, i Bartłomieja Nizioła, wirtuoza skrzypiec, szczecinianina, któremu orkiestra towarzyszyła. Podczas sesji nagraniowych zarejestrowano koncert „Koncert skrzypcowy A-dur” op. 8, „Smutna opowieść” op.13, oraz „Rapsodia litewska” op. 11.

W październiku 2018 r., z okazji 70-lecia istnienia Orkiestry, a także by po raz kolejny oddać hołd patronowi instytucji, Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie przygotowała kolejne wydawnictwo - „Mieczysław Karłowicz - Odrodzenie". Jest to wspólne dzieło Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie oraz Dyrektora Artystycznego Filharmonii, maestro Rune Bergmanna. Na płycie usłyszeć można Symfonię e-moll „Odrodzenie” op. 7 Mieczysława Karłowicza. Symfonia e-moll „Odrodzenie” op. 7 (1902) to jedno z pierwszych dzieł orkiestrowych i zarazem jedyna symfonia Mieczysława Karłowicza (1876–1909), napisana jako uwieńczenie berlińskich studiów kompozytorskich u Heinricha Urbana.

Kontynuując upamiętnianie Mieczysława Karłowicza Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie wraz z Dyrektorem Artystycznym Rune Bergmannem rozpocznie już niebawem prace nad kolejną odsłoną dzieł kompozytora. Będzie to płyta prezentująca wczesne kompozycje Karłowicza - „Pieśni". Pierwotnie napisane na fortepian i głos solowy ukazane zostaną w zupełnie nowej odsłonie. Ich orkiestracji, specjalnie na potrzeby płyty, dokonał Piotr Moss, kompozytor, który doskonale oddał ducha epoki oraz styl kompozytorski Karłowicza. Orkiestrze towarzyszyć będzie światowej sławy solistka, obdarzona przejmującym mezzosopranem dramatycznym, Małgorzata Walewska.

Zwieńczeniem tygodniowej pracy artystów będzie koncert 12 kwietnia 2019 r. w Filharmonii w Szczecinie, podczas którego zaprezentowany zostanie przygotowany na płytę materiał. Melomani, oprócz wyboru „Pieśni", będą mogli usłyszeć także znaną tak doskonale z ostatniego wydawnictwa płytowego filharmoników, symfonię „Odrodzenie.”

Cały program koncertu trzy dni później 15 kwietnia Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie wraz z maestro Bergmannem i Małgorzatą Walewską wykonają podczas Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena w Warszawie. Wśród zaproszonych na tegoroczną 23. edycję orkiestr organizowanego przez Elżbietę Penderecką festiwalu znalazły się także takie zespoły jak Narodowa Orkiestra Polskiego Radia w Katowicach, Helsinki Philharmonic Orchestra, Tonhalle - Orchester Zürich, I Virtuosi del Teatro alla Scala, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej, czy Sinfonia Varsovia.

Nagranie płyty z „Pieśniami" Mieczysława Karłowicza to kolejny etap projektu zakładającego wydanie wszystkich dzieł patrona Filharmonii w Szczecinie. Dwie wydane do tej pory płyty dowiodły, że Orkiestra Symfoniczna Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, to znakomici interpretatorzy dzieł kompozytora.

Jedyny koncert Małgorzaty Walewskiej w Szczecinie

Jedna z najbardziej uznanych mezzosopranistek na świecie, występująca w najbardziej prestiżowych salach, z charakterystyczną - całkowicie indywidualną - ciemną barwą głosu; pierwsza dama polskiej sceny operowej, znajdująca się na liście dziesięciu najsławniejszych Polaków (The Times). Małgorzata Walewska, bo o niej mowa już 12 kwietnia pojawi się na scenie w złotej sali Filharmonii.

Jej kariera rozpoczęła się przed 25 laty kiedy dyrektor Opery Narodowej przypadkowo usłyszał ją w radiowej relacji z konkursu dla młodych śpiewaków. Zachwycił się i studentce trzeciego roku powierzył główną rolę cyganki Azy w operze „Manru” Ignacego Paderewskiego. Od tamtego czasu głos Walewskiej brzmiał na najważniejszych operowych scenach. Zaraz po ukończeniu studiów występowała w Teatrze w Bremie (Bremer Theater), a następnie została zaangażowana przez wiedeńską Staatsoper, gdzie debiutowała jako Polina w „Damie Pikowej” oraz „Carmen”. W Wiedniu po raz pierwszy pracowała z artystami takimi jak Luciano Pavarotti czy Placido Domingo. Kolejne lata przyniosły angaże m. in. w Deutsche Oper w Berlinie, czy w Metropolitan Opera w Nowym Jorku. W 2016 woku Małgorzatę Walewską odznaczono Złotym Medalem Zasłużonym Kulturze Gloria Artis. Występowała na wielu scenach całego świata, zbierając świetne recenzje. Polska mezzosopran Małgorzata Walewska zaśpiewała Dulcyneę. Tylko w zeszłym roku śpiewała Judytę u boku Relyea w „Zamku Sinobrodego”. Ma najbardziej zdumiewający głos, z gęstym, gardłowym dźwiękiem - głębokim i rezonującym - który jest jednocześnie zniewalający, hipnotyzujący i absolutnie indywidualny. (R.M. Campbell gatheringnote.wordpress.com; „Don Kichot”, Seattle Opera, 2011).

W Szczecinie Małgorzata Walewska wystąpi 12 kwietnia, wykonując „Pieśni” Karłowicza w zupełnie nowej odsłonie. Pierwotnie napisane na fortepian i głos solowy teraz zabrzmią razem z Orkiestrą Symfoniczną. Ich orkiestracji - specjalnie na potrzeby produkowanej przez Filharmonię trzeciej płyty z dziełami naszego patrona - dokonał Piotr Moss, kompozytor, który doskonale oddał ducha epoki oraz styl kompozytorski Karłowicza. Całość poprowadzi dyrektor artystyczny Rune Bergmann.

Bilety na koncert Walewska | Pieśni Karłowicza 12 kwietnia o godz. 19:00 można kupić w kasie Filharmonii oraz na stronie internetowej filharmonii.

Opracowanie:
H. Kwiatkowska na podstawie tekstów nadesłanych przez Katarzynę Plater-Zyber, rzecznika prasowego Filharmonia im. M. Karłowicza w Szczecinie.