Rozmowa z Moniką Mazanek-Wilczyńską autorką reportaży filmowych

- Reportaż „Służyliśmy u Amerykanów” skończyłaś w 2020 r. W tym roku został nagrodzony, czego Ci serdecznie gratuluję.

- Zamojski Festiwal Filmowy „Spotkania z historią” odbył się już po raz 9. Moja produkcja otrzymała I nagrodę w kategorii - reportaż filmowy. Organizatorami tego Festiwalu są: Telewizja Polska, Centrum Kultury Filmowej "Stylowy" w Zamościu, Miasto Zamość.

Wydarzenie jest współfinansowane ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Partnerem wydarzenia było Województwo Lubelskie „Lubelskie. Smakuj Życie!” . Oczywiście, gdy ogłoszono, że mój reportaż otrzymuje nagrodę, bardzo się ucieszyłam. W momencie wręczania statuetki powiedziałam na scenie, że nie traktuję tej nagrody jako uznania dla mnie. Ta statuetka jest hołdem dla tych zapomnianych, polskich żołnierzy, których ogromną zasługą jest to, że byli największym mecenasem polskiej nauki i sztuki emigracyjnej na całym świecie oraz przeznaczyli miliony marek i dolarów na wspieranie Polaków w latach 1945-1989.

- O Polakach w Oddziałach Wartowniczych Armii Amerykańskiej usłyszałam i zobaczyłam po raz pierwszy. W Twoim filmie mówi o tym Konsul Generalny RP w Niemczech.

- Konsul Generalny RP w Kolonii - Jakub Wawrzyniak, bardzo kibicuje upowszechnianiu w Niemczech i we Francji wiedzy na temat tych zapomnianych polskich żołnierzy. Osobiście bardzo mi pomógł w realizacji kolejnego filmu na ten temat - tym razem o polskich żołnierzach w Armii Amerykańskiej we Francji. Konsul bardzo się zaangażował także w rozmowy z Amerykanami na temat możliwości ponownego otwarcia kościoła polskiego w amerykańskiej bazie wojskowej w Kaiserslautern, który wybudowali polscy żołnierze w 1952 roku, a który Armia Amerykańska właśnie zamknęła, bo stanowi zagrożenie pożarowe w bazie.

- Głównym narratorem opowieści o Polakach pracujących w Armii Amerykańskiej, głównie na terenie Niemiec, jest Franciszek Nowak. Kiedy i w jakich okolicznościach go spotkałaś?

- Franciszka Nowaka poznałam przez Internet. Pisałam artykuł dla Deutsche Welle o historii polskich lotników, którzy zostali zestrzeleni w 1945 r. nad Niemcami. Pomnik ich pamięci postawili w Michaelstadt polscy żołnierze w Armii Amerykańskiej tuż po II wojnie. Pomnik był zaniedbany. Doczekał się renowacji, a ja potem szukałam osoby, która na ten cmentarz w Michaelstadt pojedzie i zrobi mi jego aktualne zdjęcie. Osobą, która podjęła się tej uprzejmości (jazda 2 godziny w jedną stronę samochodem) całkowicie bez wynagrodzenia - był właśnie Franciszek Nowak. Potem poinformował mnie, że przyjeżdża z żoną na urlop do Polski, a konkretnie do Gdańska. Bardzo chciałam go poznać, więc również do Gdańska pojechałam. Tam zaczęła się nasza przyjaźń. Opowiedział mi, że przepracował w Armii Amerykańskiej wiele lat i znał tych ludzi, o których wcześniej napisałam książkę. Dlatego zaproponowałam mu rolę narratora w tej produkcji, ponieważ żyjący weterani są już zbyt wiekowi. Mają po 96 lat – tak jak płk Jerzy Augustyniak, są schorowani i fizycznie nie daliby rady opowiadać do kamery przez kilka godzin dziennie.

- Kto, jak i kiedy może obejrzeć ten nagrodzony reportaż?

- Reportaż „Służyliśmy u Amerykanów” będą mogli zobaczyć wszyscy Ci, którzy 16 września o godzinie 18 przyjdą w Szczecinie na spotkanie nt. „Przystanek Historia”. Wydarzenie jest współfinansowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej, a organizowane przez Instytut Pamięci Narodowej w nowym budynku po dawnym Domu Towarowym „Posejdon”. Relacja z tego spotkania zostanie nagrana przez IPN TV i będzie zamieszczona na youtube pod tytułem „Przystanek Historia”. Dostałam też propozycję, by tę produkcję pokazać w przyszłym roku w Berlinie i w Chicago. Już zaczęły się prace nad jego angielską wersją. Gdy będzie gotowa, to mam propozycję, by ten reportaż pokazać w Los Angeles w Hollywood. Na razie, jak poinformował mnie Zbigniew Gruszczyński organizator Festiwalu w Złotoryji obejrzy go także publiczność VI edycji Dolnośląskiego Festiwalu Filmowego „Złoty Samorodek 2021” w październiku 2021. Moja produkcja znalazła się w finale tego festiwalu.

 

Rozmawiała

Elżbieta Karasiewicz